19.11.2009
14:09
Dowolne zwycięstwo San Luisa na koniec sezonu płotowego
Pięknym zwycięstwem San Luisa w Nagrodzie Zamknięcia Sezonu Płotowego zakończyły się tegoroczne zmagania koni na wewnętrznej bieżni. Pozostałe pozagrupowe gonitwy wygrały dwuletni Morikano, a wśród arabów Al Kara i Ewander.
San Luis wygrał już w tym sezonie dwa wyścigi płotowe, raz był drugi i raz piąty. Przed Nagrodą Zamknięcia Sezonu Płotowego był zdecydowanym faworytem publiczności, na padoku prezentował się wyśmienicie. W wyścigu wystartowało dziesięć koni, nie dotarły dwa zapisane wyścigowce z Czech. San Luis prowadzony był większość dystansu z tyłu stawki, poprawiać swoją pozycję zaczął dopiero w połowie przeciwległej prostej. Od początku najgorzej z całej stawki skakał debiutujący Sword Side i dość szybko odpadł z rywalizacji.
Przed ostatnim zakrętem na czoło wysunęła się Księżna Vegas, ale San Luis był już blisko i na prostej finiszowej galopujący bardzo lekko ogier łatwo wyprzedził klacz i do celownika już tylko powiększał przewagę. Druga ukończyła Księżna Vegas, o siedem długości przed Sligo.
San Luisa do startów w tym sezonie przygotowuje Maciej Jodłowski, a dosiadał go Adam Kulikowski.
W mijającym sezonie rozegranych zostało 14 gonitw płotowych, trzy z nich wygrał San Luis, dwie Negril, a każdą z pozostałych dziewięciu inny koń. Oprócz dramatycznego wydarzenia w Nagrodzie Baracza, gdzie na płaskim odcinku między płotami, złamania nogi doznała klacz Loretta, obyło się bez poważnych kontuzji zarówno koni jak i jeźdźców.
Ostatnią pozagrupową gonitwę dla koni dwuletnich wygrał zaskakująco pewnie Morikano pod Jerzym Ochockim, który po starcie szybko objął prowadzenie. Na prostej dobrze galopującego Morikano próbowały atakować najbardziej faworyzowany Socorino i Doctor Dahess, ale nie zdołały odebrać zwycięstwa Morikano. Potężny i silny kasztan, trenowany przez Marcina Duplickiego to kolejny bardzo udany dwulatek z pierwszego rocznika koni po ogierze Janosz. Matką Morikano jest Musetta (po Jape), która w 2003 roku była jedną z czołowych trzyletnich klaczy.
W weekendowych nagrodach dla koni arabskich triumfowały Al Kara i Ewander. Klacz trenowana przez Adama Wyrzyka pewnie, o trzy długości, pokonała rywalki w Nagrodzie Sasanki, dosiadał jej Anton Turgaev. Zaciętą walkę o drugie miejsce stoczyły trzy klacze, z których najlepsza okazała się Symfonia, trzecia ukończyła Sajra o krótki łeb przed Europią. Faworyt Nagrody Piechura Ewander nie zawiódł swoich kibiców i łatwo zwyciężył przed Celtisem i trzecim Montello. Ewandera do zwycięstwa poprowadził Victor Popov.
Podczas weekendu bardzo ładne zwycięstwa zaliczyli: starszy uczeń Marek Brezina na arabskim ogierze Eon i w gonitwie dla uczniów Andrzej Mazurkiewicz dosiadający ogiera pełnej krwi Kalin. Dla Mazurkiewicza było to pierwsze zwycięstwo w karierze na warszawskim torze.
Minione dwa dni wyścigowe do udanych zaliczyć może również Anton Turgaev, który cztery razy mijał celownik na pierwszej pozycji. Po dwa zwycięstwa odnieśli Siergiej Wasiutow i Jerzy Ochocki.
Przed ostatnim zakrętem na czoło wysunęła się Księżna Vegas, ale San Luis był już blisko i na prostej finiszowej galopujący bardzo lekko ogier łatwo wyprzedził klacz i do celownika już tylko powiększał przewagę. Druga ukończyła Księżna Vegas, o siedem długości przed Sligo.
San Luisa do startów w tym sezonie przygotowuje Maciej Jodłowski, a dosiadał go Adam Kulikowski.
W mijającym sezonie rozegranych zostało 14 gonitw płotowych, trzy z nich wygrał San Luis, dwie Negril, a każdą z pozostałych dziewięciu inny koń. Oprócz dramatycznego wydarzenia w Nagrodzie Baracza, gdzie na płaskim odcinku między płotami, złamania nogi doznała klacz Loretta, obyło się bez poważnych kontuzji zarówno koni jak i jeźdźców.
Ostatnią pozagrupową gonitwę dla koni dwuletnich wygrał zaskakująco pewnie Morikano pod Jerzym Ochockim, który po starcie szybko objął prowadzenie. Na prostej dobrze galopującego Morikano próbowały atakować najbardziej faworyzowany Socorino i Doctor Dahess, ale nie zdołały odebrać zwycięstwa Morikano. Potężny i silny kasztan, trenowany przez Marcina Duplickiego to kolejny bardzo udany dwulatek z pierwszego rocznika koni po ogierze Janosz. Matką Morikano jest Musetta (po Jape), która w 2003 roku była jedną z czołowych trzyletnich klaczy.
W weekendowych nagrodach dla koni arabskich triumfowały Al Kara i Ewander. Klacz trenowana przez Adama Wyrzyka pewnie, o trzy długości, pokonała rywalki w Nagrodzie Sasanki, dosiadał jej Anton Turgaev. Zaciętą walkę o drugie miejsce stoczyły trzy klacze, z których najlepsza okazała się Symfonia, trzecia ukończyła Sajra o krótki łeb przed Europią. Faworyt Nagrody Piechura Ewander nie zawiódł swoich kibiców i łatwo zwyciężył przed Celtisem i trzecim Montello. Ewandera do zwycięstwa poprowadził Victor Popov.
Podczas weekendu bardzo ładne zwycięstwa zaliczyli: starszy uczeń Marek Brezina na arabskim ogierze Eon i w gonitwie dla uczniów Andrzej Mazurkiewicz dosiadający ogiera pełnej krwi Kalin. Dla Mazurkiewicza było to pierwsze zwycięstwo w karierze na warszawskim torze.
Minione dwa dni wyścigowe do udanych zaliczyć może również Anton Turgaev, który cztery razy mijał celownik na pierwszej pozycji. Po dwa zwycięstwa odnieśli Siergiej Wasiutow i Jerzy Ochocki.






